Get Real with Everything: A Delighting Practice

2018 Golden Delight Behind the Scenes - The First Home Game (Czerwiec 2019).

Anonim
Redaktor naczelny Barry Boyce rzucił wyzwanie tygodniowej praktyce delektowania się i odkrył 7 sposobów na zmianę jego punktu widzenia.

Słowo "delektowanie się" dużo w instrukcjach dla uważnego jedzenia, ale po co się tam zatrzymywać? Zainspirowany tym poglądem, ostatnio zdecydowałem się rzucić wyzwanie tygodniom rozkoszowania się. Kiedy zaczynałem, zacząłem dostrzegać, że automatycznie zostawiam wiele rzeczy na zewnątrz - rzeczy, które były, no cóż, niesmaczne - więc wyzwanie musiało przejść natychmiastowe przeprojektowanie. Musiałoby stać się o smakowaniu każdej rzeczy . Yikes.

To natychmiast doprowadziło mnie do zrozumienia, że ​​jeśli będę się delektować niesmakiem, będę musiał być wdzięczny jakoś za to, co przyszło mi na myśl. Musiałbym przyjąć sztucznie słodzoną (ale wciąż wartościową) "postawę wdzięczności". To było trochę rewelacji. To, co ja przygotowałem ,poświęcało czas, by naprawdę cieszyć się rzeczami, w chwili obecnej. To, co nie byłoprzygotowane, było tym, jak bardzo podważyłoby to postawy i założenia. Gdy minął tydzień, doszedłem do pewnych wniosków dotyczących tego, jak smakowanie może sięgać do każdej dziedziny życia. Oto trochę tego, czego nauczyłem się o pikantnej wdzięczności (niektóre z nich mogą się po prostu zalać życiem w ciągu kilku tygodni, kiedy nie jestem jednoznacznym wyzwaniem).

1) Kiedy wszystko jest w porządku… Rozkoszuj się Radością

To może wydaje się najbardziej oczywiste. Kiedy wszystko jest dobrze, powinno być łatwo je smakować. W rzeczywistości to nie było moje doświadczenie. Trzeba było więcej wysiłku, aby delektować się czymś, co już doceniam, niż bym sobie wyobrażał. Nasze biuro właśnie przeniosło się ze staroświeckiego biurowca w centrum do małego, poddanego recyklingowi budynku w dzielnicy quasi-mieszkalnej, a teraz mogę iść do pracy. Uwielbiam to.

Potrzeba było więcej wysiłku, aby rozkoszować się czymś, co już doceniłem, niż mogłem sobie wyobrazić.

Podczas mojego nowego spaceru łatwo było rozkoszować się powietrzem i światłem wpadającym przez nagie gałęzie drzew i wyobraź sobie przyjemność powolnego widzenia zmian pór roku. Znajomy trenował mnie w technice Alexandra, która jest używana przez wielu wykonawców i uczy, jak doceniać poczucie własnych części ciała pracujących w harmonii, pełnego zamieszkiwania ciała. Nauczyła mnie też chodzić z większą wiosną w moim kroku.

W porządku! Rozkoszuję się tym. To jest pyszne.

Ale potem zacząłem zauważać, jak bardzo skupiłem się na dotarciu na miejsce . Piosenka Carly'ego Simona Antycypacjazaczęła przechodzić mi przez głowę. Gdybym jechał, naciskałbym na pedał gazu, ale kiedy idziesz i mocno naciskasz na pedał gazu, czujesz to. A to , gdy nadeszła chwila radości: w nagłej świadomości, że ciało zawszew teraźniejszości, bez względu na to, gdzie moje myśli mnie przyjmują, i zawsze mogę do tego powrócić.

Warto smakować.

2) Kiedy jest coś złego… Rozkoszuj się odpornością

Kiedy byliśmy małżeństwem, moja żona i ja dołączyliśmy do "kryształowego klubu" w domu towarowym. Takie rzeczy nowożeńcy zrobili 35 lat temu. Oboje zawsze podziwialiśmy kryształowe kieliszki do wina, więc skakaliśmy i oszczędzaliśmy, dopóki nie mieliśmy kompletu. Pewnej soboty niedawno wróciliśmy do domu z zakupów żywności, aby odkryć strzaskane resztki kryształowych szklanek rozsianych po podłodze. Półka, która ich przytrzymała, zawaliła się. Pozostało tylko kilka, jako pamiątki.

Bolało, ale to tylko rzeczy. Możemy się naprawdę przywiązać do rzeczy, ale zwykle ból mija po chwili, a nasza odporność odbija nas z powrotem. Z drugiej strony, stwierdzam, że niektóre problemy, z którymi się spotykamy w ciągu dnia, mogą w rzeczywistości mieć większy wpływ na naszą psychikę, niż zdajemy sobie z tego sprawę. Czujemy, że jeden z naszych najcenniejszych dóbr jest nam skradziony: nasz czas. Któregoś dnia mój bank kazał mi wrócić trzy razy, aby spróbować rozwiązać problem z moją kartą bankomatową, a ostatnio spędziłem ponad godzinę tam, podczas gdy kierownik rozmawiał przez telefon z kimś z centrali w odległym mieście.Po czterech godzinach zainwestowania efekt końcowy brzmiał: "Twoje konto jest za stare, aby umożliwić tę funkcję." Co? Nienawidzę tego banku. Nienawidzę wszystkich banków.

To wpada w głęboką irytację bezosobowymi instytucjami. Potrafię się złapać, a cały dzień może zostać zrujnowany, a podczas rozmowy znowu pracuję. W końcu jednak irytacja z powodu kłopotów jest po prostu irytacją i niecierpliwością. W wielkim schemacie rzeczy kłopotami są prawie nic. Odbijanie się od kłopotów staje się łatwiejsze, gdy wychodzimy z ustalonego przekonania, że ​​sprawy mają się udać, i jeśli mamy szczęście, możemy nawet zacząć odpuszczać ten chip na ramieniu, więc jesteśmy nie strzelać do niewinnych kasjerów za to, że starają się jak najlepiej wykonywać swoją pracę. (Nawiasem mówiąc, nie oznacza to, że przestajesz popierać reformę banku, jeśli to jest twoja sprawa.) Nie mówię o byciu żałosnym pchnięciem).

Wielkim wyzwaniem jest naprawdę ciężki materiał do odrzucenia powrót z: ciągłego bólu i utraty. Śmierć mojego ojca, mojego brata, mojej matki, bóle w różnych częściach mojego ciała, które po prostu nie znikną. Te rzeczy nie reagują na przyklejoną na nich buźkę. Chcą ich zapłaty. Ścigają swoje żniwo. Trudno mi jest zastanowić się, na co mam być wdzięczny w tej sprawie, co smakować. W dobrej chwili jednak dostrzegam fakt, że ból, zarówno fizyczny, jak i emocjonalny, daje nam poczucie, że żyjemy. A gdy staramy się jak najlepiej zarządzać, jesteśmy upokorzeni, jesteśmy wrażliwi, szukamy pomocy. Znaleźliśmy sposób. Odbieramy z powrotem.

I, gdy delektujemy się spokojnym usposobieniem, uczymy się brać to, co dobre i złe, niezależnie od tego, co pojawi się teraz.

3) Kiedy to jest nudne… Rozkoszuj się wolnością

W moim własnym mieście rodzinnym a kiedy podróżuję, staram się jak najwięcej korzystać z transportu publicznego. To dobry sposób, by czuć się połączony z innymi ludźmi, a kiedy jesteś na powierzchni, jest to dobry sposób na zobaczenie miejsca. Ale będę pierwszym, który przyzna, że ​​przez całe moje życie nie czułem się dobrze. Nie mogę powiedzieć, ile razy myślałem: "Ten autobus nigdy nie nadejdzie; Powinienem zadzwonić do kogoś, żeby mnie odebrał. "Potem wymyślili aplikacje, które możesz sprawdzić i ekrany, które dokładnie mówią, kiedy nadchodzi następny. Jestem zapalonym użytkownikiem. Żałuję, że nie ma aplikacji, która by mi powiedziała, kiedy mam zamiar zrobić porządek w kuchni, bo zaczyna mnie to nudzić.

Żałuję, że nie było aplikacji, która by mi powiedziała, kiedy mam zamiar zrobić porządek kuchnia, bo zaczyna mnie to nudzić

Zdałem sobie jednak sprawę, że kiedy czekam lub robię coś przyziemnego jak mycie naczyń, po prostu próbuję uniknąćnudy,nie mając nic szczególnego do zajętego mego umysłu i lękając się, że coś z tego wyskoczy, by mnie zdenerwować. Jest to bardzo typowe w medytacji: kończysz czekając na zakończenie sesji i próbując obliczyć, jak szybko to nastąpi, ponieważ masz problemy z nudą.

A więc delektuj się nudą?

Dlaczego?

Ponieważ, jako że wszyscy ciągle odkrywamy czas w medytacji (ostatecznie dowiemy się, jak sądzę), nie musimy naprawdę zajmować się wieloma dodatkowymi myślami. To jest spokojne, aby oderwać się od tego.

Moje smakowite wyzwanie pomogło mi nauczyć się (po raz kolejny) rozkoszować się wolnością od potrzeby rozrywki w każdej minucie dnia. Mogę po prostu pozwolić, by mój umysł był.

4) Kiedy jest szalony… Rozkoszuj się śmiechem

Czasami wszystko po prostu wymyka się spod kontroli. Pewnego jesiennego weekendu odwiedzili nas znajomi, a prognozy pogody mówiły, że nadejdzie huragan. Powiedziałem im: "Nie martwcie się, zawsze tak mówią, ale huragany naprawdę nie docierają tak daleko na północ z jakąkolwiek prawdziwą siłą."

Obudziliśmy się następnego dnia rano, aby znaleźć wysadzone trzy kondygnacje drzewa,linie energetyczne w dół, woda wszędzie… A gdybym mógł wyjść z mojej okolicy, po dniu czy dwóch, poszedłem sprawdzić moje biuro. Huragan wyrwał dach z budynku, w którym znajdowało się moje biuro na najwyższym piętrze. Kiedy patrzyłem przez dawny sufit na niebo, patrzyłem na ociekający wodą komputer i kolekcję podmokłych książek, dywanów i mebli. Cała moja praca została zakłócona przez miesiące powrotu do zdrowia.

Kiedy wszystko idzie w rozsypkę, ta sama tendencja, którą mamy z kłopotami - aby pozwolić sobie na jakieś "dlaczego ja?"czas może z łatwością przejąć kontrolę. Ale zaczynam naprawdę doceniać antidotum, o którym opowiadał mi mój przyjaciel z medytacji: po prostu powiedz " Dlaczego nie ja?"

Zaczynam naprawdę doceniać antidotum, że przyjaciel nauczyciela medytacji moje powiedziały mi o tym: po prostu powiedz " Dlaczego nie ja?"

A potem możesz się śmiać z absurdalności próbowania tak ciężko, aby utrzymać to razem w świecie, który jest poza twoją kontrolą. Rozśmiesz się z tego śmiechem lub miłym głębokim śmiechem. I oczywiście…

Rozkoszuj się tym.

5) Kiedy coś wykonasz… Rozkoszuj się nagrodą

Moja praca, podobnie jak praca wielu ludzi, polega na tworzeniu jednej rzeczy za drugą. To niekończące się. Jesteś w trakcie jednej rzeczy i nie możesz pomóc, ale pomyśl o następnej rzeczy, która nadchodzi (znowu jest ta antycypacja). Działa w ten sposób praktycznie od wszystkiego, od budowy mostu po sprzątanie. To takie proste, gdy jedna rzecz zostaje ukończona, aby natychmiast zaorać kolejną rzecz, lub po prostu rozpaść się z wyczerpania.

Tak więc, w mojej pracy, kiedy kawałek pisania jest skończony, kiedy problem się kończy, kiedy książka widzi w świetle dnia, zawsze staram się zatrzymać chwilę, by świętować z kolegami z drużyny, przyjaciółmi i rodziną, wznieść toast, nosić laury wałęsać się, zdobyć pochwały - na krótko - a potem idź dalej, a nie mieszkaj tam.

Następna rzecz się pojawi, ale ta przerwa na odświeżenie zapewni, że twoja praca nie stanie się po prostu cholerną rzeczą za drugą.

6) Kiedy jesteś z innymi… Towarzystwo

Mam bliźniaczki, które mają siedem lat i mieszkają daleko, a jednym z naszych ulubionych tematów rozmów - podczas tych cennych chwil, kiedy mam okazję ich odwiedzić - są ich przyjaciele. Każdy z łatwością może wymienić trzech przyjaciół ze swojej klasy, ze smakiem. To prawdziwa przyjemność oglądać, jak dzieci zdobywają przyjaciół. W pewnym sensie węszą się nawzajem i zaczynają nieśmiało próbować zrobić coś razem, a następnie, zanim zbyt długo będą chcieli spędzać każdy dzień razem. Niewiele rzeczy jest bardziej przejmujących niż ten moment, w którym jedno dziecko pyta drugiego: "Czy chcesz być moim przyjacielem?"

Neurobiologowie w ostatnich latach mówili o czymś zwanym "sprzężeniem mózgu", podczas gdy dwoje ludzi tak się zsynchronizowało, komunikując się ze sobą, że są jak jeden mózg. Jestem pewien, że wszyscy to odczuliśmy z przyjacielem. Ogromna radość wspólnego śmiechu. Momenty słuchania, kiedy musisz być usłyszany. Łopatka do płaczu. Ktoś dzieli się wzlotami i upadkami, bez troski o to.

Jestem błogosławiony przyjaciółmi z całego świata, z ludźmi, z którymi mogę się połączyć w ciągu kilku minut, bez względu na to, jak długo to trwało. Inni ludzie… co nie smakuje?

7) Kiedy jesteś sam… Rozkoszuj się przestrzenią

Tak cudownie jak przyjaciele, towarzysze i kochankowie mogą być, w pewnym sensie, nikt nie może naprawdę wiedzieć, co dzieje się w twój umysł, kim jesteś i jak się masz. Możesz im powiedzieć. Możesz zostawić wskazówki. Mogą intuicyjnie. Ale pełna wiedza o naszych wewnętrznych działaniach jest po prostu czymś, co jest niedostępne dla innych. A to może czasami sprawić, że jesteśmy bardzo samotni. Nikt mnie nie dostaje. Nikt nie czuje tego, co czuję. Nikt nie jest tutaj ze mną.

Wszyscy wiemy, jak straszne może być, a kiedy samotni ustępują miejsca głęboko samotnym, a kiedy to ustępuje, aby odciąć się i odłączyć, mamy prawdziwe problemy, dlatego w W Wielkiej Brytanii stworzyli niedawno ministra ds. Samotności: aby rozwiązać problem ludzi, często starszych, którzy zostali odcięci i pozbawieni wolności. Potrzebujemy społeczności, aby żyć (zobacz towarzystwo powyżej).

A jednak, w odpowiednich dawkach, bycie samym sobą może być głęboko odnowione. Może nam pomóc odkryć głęboki zbiornik zadowolenia, którego nie trzeba ścigać. Możemy znaleźć ogromną wewnętrzną przestrzeń, w której jesteśmy wolni od potrzeby mówienia, skąd bierze się poezja, kreatywność i współczucie. To miejsce, w którym kryje się uczucie podziwu.

Taki rodzaj przestrzeni - przestrzeń podziwu, cudu i prostoty - jest warta rozkoszy. To może być najsmaczniejsza uczta dla wszystkich.

Barry Boyce jest redaktorem naczelnym i.Jest także redaktorem i współtwórcą Rewolucji uważności: czołowych psychologów, naukowców, artystów i nauczycieli medytacji na temat siły uważności w życiu codziennym . Przedstawia program zatytułowany "Rozkoszuj się chwilą z uważnością" 16-18 marca w Kripalu Center for Yoga and Health, wraz z Mirabai Bush, Sebene Selassie i Malaika Tabors.

11 sposobów na smak

Jak się zachować Umysłowy Podróżnik