Znaczna potrawa

5 sposobów na... POTRAWY Z MIKROFALI #3 (Czerwiec 2019).

Anonim
Bogaty w smak i dziedzictwo i łatwy w kieszeni, John Thorne, autor Pot on the Fire: Dalsze wykorzystanie Renegade Cook,wyjaśnia, dlaczego falafel wytrwał.

Falafel: smakowite chrupiące bryłki mielonej ciecierzycy i pikantnych przypraw, podawane w pita, oblane sosem tahini i tłuste w dodatkach, począwszy od pokrojonej sałatki po marynowane warzywa, po hojną dawkę ognistego jemeńskiego przypraw o nazwie zhug .

Zjedzony sam z siebie, falafel jest smaczny, ale intensywnie odżywiający się węglowodanami - kilka może przejść długą drogę. Jest to podstawa kanapki, która wchodzi w ich własną. Kiedy po raz pierwszy zjadłem falafel, byłem zaskoczony ilością kiszonki, w której wrzucili kiszonkę - aż zacząłem jeść. To prawda, musiałem dużo żuć, ale wszystko było pyszne i sprawiło, że byłem szczęśliwy i pełny, a także trochę zdezorientowany. Dla zwykłych mięsożerców, takich jak ja, kanapka z falafelkiem może wywoływać uczucie dysonansu poznawczego - smakowitego odpowiednika bycia zmuszonym, po całym życiu do czynienia czegoś przeciwnego, do czytania z prawej do lewej.

Chociaż falafel jest regularnie opisywany jako " Izraelski hot-dog "porównanie to można zrobić tylko do tej pory. To prawda, że ​​podobnie jak hot dogi, falafel idealnie nadaje się na ulicznego sprzedawcę, aby się przygotować, i do zjedzenia jadalni. Każdy jest zapakowany w swój własny kok; każda z nich pozwala na dodanie szeregu przypraw w celu znacznego zwiększenia wrażenia z jedzenia. W tym momencie jednak dwie radykalnie różnią się - jak widać z bardzo odmiennego charakteru dodanych dodatków.

Hot-dog jest o mięsistej soczystości; w rzeczywistości jest tak mięsisty i tak soczysty, że tylko najbardziej intensywnie aromatyzowane przyprawy mogą mieć nadzieję na poprawę. Stąd gorąca oferta sprzedawcy gorczycy, smakołyków, keczupów i kiszonej kapusty, czasem nawet bekonu i sera. Jednak falafel - i mówię, że nie zamierzam tego lekceważyć - jest mięsem bez mięsa. Pożywne, tak. Pyszne, tak. Posiada obie te cechy w pikach. Ale jeśli chodzi o soczystość, mięso lub w inny sposób, falafel jest po prostu bezładny.

Dlatego właśnie kolejność falafelu zakończona, powiedzmy, kadzią gorącego chili jest równie trudna do wyobrażenia jak hot doga serwowana w łóżko sałat zielonych. Apetyt koheruje się wokół dwóch w niemal całkowicie przeciwny sposób. Tak więc, podczas gdy dla tych z nas, którzy używali kawałka mięsa jako centralnego ośrodka posiłku fast food, sprzedawca falafelu wydaje się podejrzanie podobny do kogoś, kto próbuje sprzedać nam skórkę, wstrzymując smażonego kurczaka, do swojego regularnego klienta chrupiącego falafela kulki są mniej centralnym punktem posiłku niż jego sygnał traktujący - śliwki w budyniu śliwkowym.

Dokładniej, są one równoważne z prażonymi rogami przy barze sałatkowym. W rzeczywistości, jeśli zastąpisz salaterkę rundą pita, to, co masz, jest tak bardzo podobne do kanapki falafelowej, że nie ma różnicy - mieszanka świeżych i kiszonych składników sałatkowych (cebula, pomidor, sałata, ogórek, smak kukurydzy,sałatka z fasoli, marynowane grzyby), kremowy aromat sosu i rozrzucone po całej powierzchni te duże, tłuste, czosnkowe, parmezanowo-ziołowe skorupy.

Jak z falafelkiem, miska sałatkowa pełna croûtonów Bez względu na ilość opatrunku, który na nich polałeś, nie byłoby szczególnie - a nawet przewrotnie - satysfakcjonujące; nie są to składniki sałatkowe, które serwują croûtons, ale na odwrót. I właśnie dlatego w każdej narracji na temat falafelu ostatecznie jest to "sałatka", która okazuje się najciekawszym aspektem tej opowieści.

Biorąc pod uwagę wiek i prostotę falafelu, jego dokładne pochodzenie jest konieczne trochę niejasne. Egipcjanie, a szczególnie koptyjscy chrześcijanie Egipcjanie, twierdzą, że jest to ich własna, robiąc to z suszonej białej fasoli fava (ful nabed) i nazywając ją ta'amia. Claudia Roden, w swojej Księdze Środkowego Wschodu, pisze, że podczas Wielkiego Postu, gdy są zabronione, Kopci wytwarzają duże ilości dziennie, oddając wszelkie resztki jako formę pokuty. Mimo to takie krokiety były od dawna dobrze znanym jedzeniem w Libanie i Syrii - ponownie, tak często z fulem jak z ciecierzycy - i podobno zostały przywiezione do Izraela przez Żydów jemeńskich, którzy odegrali ważną rolę w kształtowaniu Środka. Wschodni aromat kuchni tego kraju. W rzeczywistości, sprzedawcy falafelu byli obecni podczas pierwszej w Izraelu uroczystości Dnia Niepodległości, 14 maja 1947 r., Czego dowodem jest fragment artykułu izraelskiego z tamtych czasów:

Całe sefardyjskie rodziny przybyły na plac Zion i inne ważne place, ustawiły się z dziećmi i jedzeniem na ziemi i spędzały większość dnia wśród innych celebrytów. Wielu handlarzy pojawiło się i sprzedawało kanapki, krakersy, ciasta, falafel, orzeszki ziemne, cukierki, gumę i wiele innych.

Takie sceny spowodowały, że rząd rozważył zakazanie sprzedawcom falafel jako obniżenia tonu tego ważnego patriotycznego wydarzenia. Zamiast tego falafel stał się żywności związanej z tym świętem. Czemu nie? Europejscy imigranci przybyli do Izraela z falafel z tych samych powodów, dla których osadnicy przywiązali się do kolb kukurydzy jako celebracja tożsamości narodowej: było smacznie, niedrogo i równie łatwo przyswoić jak wszystko w tym odważnym, nowym świecie.

Żydzi mają inne powody do zwrócenia się do falafela. Ze względu na swój skład wegetariański jest klasyfikowany jako "pareve" zgodnie z żydowskimi przepisami żywieniowymi, co oznacza, że ​​można go spożywać zarówno z mięsem, jak i nabiału oraz - co równie ważne - przed lub po jednym z wysokiej jakości przekąsek. (Chociaż mięso może być spożywane wkrótce po większości posiłków mlecznych, uważni Żydzi mogą czekać aż sześć godzin po zjedzeniu mięsa, zanim pozwolą sobie na jakiekolwiek produkty mleczne). Innym powodem popularności falafelu jest to, że w połączeniu z dodatkami podawanymi z nim, Pojedyncze zamówienie zapewnia obfite i pożywne posiłki za niewielką cenę. Oznacza to, że w kraju bardzo zainteresowanym nawiązywaniem kontaktów towarzyskich w miejscach publicznych, można usiąść z przyjacielem, by spokojnie ukąsić go bez najmniejszego bólu do portfela. Oznacza to także, że nastolatki, w Izraelu, jak wszędzie na zawsze głodne i podupadłe, są w stanie zajadać się treścią serca. Rzeczywiście, przekształciły to przeżuwanie w pokaz młodzieńczego chłodu, jak wyjaśnia Gloria Kaufer Greene w Nowa żydowska świąteczna książka kucharska:

Izraelskie nastolatki to mistrzowie zręcznie wrzucają tak dużo do swoich pita kanapek, że wydaje się ciastowata kieszeń na granicy pękania. Wsuwają sałatkę z zemstą, dopóki same kulki falafelowe nie są zwykłymi grosze, zmiażdżonymi niemal do niepamięci. Te nastolatki następnie jedzą te kanapki wielkości posiłków podczas chodzenia i gawędzenia, tracąc przy tym liść sałaty. Z drugiej strony turyści rzadko wypełniają swoje własne bochenki, ale wciąż pozostawiają po sobie ślady po ciętych warzywach i sosach.

Zdobycie mistrzostwa koniecznego, by zręcznie pochłonąć nadziewaną kanapkę falafelową, z pewnością przyczyniło się do stworzenia wspólne poczucie tożsamości wśród Izraelczyków. Jak Robert Rosenberg pisze nostalgicznie w eseju na temat upadku hatzi-mana ("połowy porcji" - tj. Połowy zamiast całej pity, z mniejszą falafelą):

To była najbardziej odpowiednia rzecz do jedzenia, podczas gdy siedząc na żelaznych prętach chodników na chodniku. Ta postawa, która wymagała młodzieńczej zręczności i równowagi, była opanowana przez całe pokolenia, których środki finansowe ograniczały się do tygodniowego filmu, jazdy autobusem tam iz powrotem oraz hatzi-mana, które można było jeść tylko bez zepsucia ubrań, przyjmując to samo Postawa.

Być może dlatego, że sam jestem częścią takiego pokolenia, wyrażenie "jedzone bez zepsucia ubrań", z jego bogactwem skojarzeń (dobre ubrania były obok bezcenne i musiały być starannie chronione, bez pokazywania jakiegokolwiek wyglądu tak), przywołuje zagubiony wszechświat białych sportowych płaszczy, sobotnich wieczornych randek, gorących letnich nocy, barów z przekąskami z okienkami do sufitu i żółtych zewnętrznych świateł przeciwmgielnych, a hot-dogi są spożywane przy zwyczajnym, ale skrupulatnie obliczonym pochyleniu do przodu.

Wymaga to jednak trochę wyobraźni, aby przekształcić scenę z pita z sałatką, zastępując hot doga w bułce. Hot-dogi, pakowane tak jak są z białkiem i tłuszczem, mają agresywną siłę, królewski skwar. Mogą być niechlujne i tanie, ale nadal pozwalają ci wejść na szczyt łańcucha pokarmowego. Z falafelem, jeśli chcesz poczuć to samo uczucie sytości, słowo operacyjne brzmi "wypas". To nie jest tak, że czujesz się do tego zmuszony, jak dowiedziałem się, kiedy zjadłem moją pierwszą kanapkę z falafelkiem. Bez mięsa apetyt na całą roślinność jest jakoś tam. Mimo to, pojęcie nastoletniego pyszniaka przywiązuje się do umiejętności radzenia sobie z ładunkiem sałatki… cóż, to naprawdę stoi na głowie. Falafel, jak się okazuje, jest nie tylko smaczny i sycący - może także sprawić, że pomyślisz. I to jest część posiłku, który wciąż przeżuwam.