Przygnębiająca uwaga

Porzucone nieuleczalnie chore dzieci - są bohaterowie, którzy się nimi opiekują (Czerwiec 2019).

Anonim
Jedna mama próbuje zauważyć momenty, w których nieświadomie przeszkadzamy innym lub pozwalamy sobie na niepotrzebne przerwy.

Czekałem, aż mój sześciolatek, Opal, będzie całkowicie zajęty w sypialni, zanim zacząłem rozładowywać zmywarkę.

A jednak, gdy tylko otworzyłem drzwi zmywarki… "MAMA!!"

Ruszyłem korytarzem i wsunąłem głowę do jej pokoju- "Tak?"

"Czy mogłabym dostać przekąskę?"

Złapałem ją na przekąskę i poszedłem z powrotem korytarzem, aby ją dostarczyć, robiąc notatkę mentalną, aby umieścić przekąski poniżej, gdzie może je dosięgnąć. Gdyby korytarz miał lepsze oświetlenie, jestem pewien, że będziecie mogli zobaczyć ślady naszych częstych podróży tam i z powrotem do pokoju Opala.

Powiedziałem jej, że będę w kuchni i że bardzo chciałem aby wyładować zmywarkę przed lunchem i zanim dziecko obudzi się z drzemki. "Jeśli mnie potrzebujesz - powiedziałem - zejdź na korytarz i mów do mnie .Ale tylko jeśli jest to ważne. Przyjadę, kiedy skończę.

Ledwo udało mi się opróżnić srebrne sztućce - sekundy później - kiedy "MAMA! Potrzebuję cię! "

Pobiegłem w połowie korytarza i głośno wyszeptałem:" Jestem w kuchni, kochanie! Przyjdź, porozmawiaj ze mną tutaj! "(Moja szybka reakcja była taka, że ​​nie chciałem, aby ona obudziła dziecko).

Krzyknęła przez zamknięte drzwi," Co ?! "

" Ja nie chcesz, abyś obudził dziecko! Czy możesz przyjść porozmawiać ze mną w kuchni? "

" Ale ja cię potrzebuję! "

Oczywiście, lepiej byłoby wejść i porozmawiać z nią osobiście, ale byłem zdecydowany że ona powinna przyjść do mniei, co ważniejsze, ,aby pozwolić mi skończyć jedno moje usiłowanie zapomnienia przez Boga.Moja (nie do końca przemyślana) logika polegała na tym, że trzymam moją i musiała naprawdę zdecydować, czy chce / potrzebowała mnie wystarczająco mocno, aby przejść dystans do miejsca, w którym stałem fizycznie. Opal nabrał zwyczaju nazywania mojego męża i mnie z domu po uczynki, zamiast przychodzić tam, gdzie mamy nas zapytać. Poprosiliśmy jej o przybycie reklamy, proszę . Nie poniżej wymaga . Próbowaliśmy raz po raz przekazywać jej to, co warte jest przerwania, a co nie. Moja teoria jest taka, że ​​nie widzi nas i co robimy, gdy krzyczy z drugiego pokoju, w jej systemie światowym, nie liczy się jako obraza.

Nie ważne co robię, to coś jest przerywana średnio 3 do 5 razy przed zakończeniem, bez dyskryminacji. Są dni, w których całe popołudnie zajmuje szorowanie toalety, 30-sekundowa praca. Tego szczególnego dnia w zmywarce, postanowiłem wykonać moje zadanie bez poddawania się standardowej choreografii zakłóceń.

Potem jednak przyszło mi do głowy, że NIE przekazałem informacji o zmianie moich wyobrażeń o Opalu i moich niedawno rozkwitających oczekiwaniach jej. Właśnie podjąłem decyzję i dotarłem do mojej decyzji.

Znów głośno wyszeptałem z korytarza: "Kochanie, ja naprawdęchcę skończyć to, co zacząłem. Jeśli potrzebujesz mnie, przyjdź do mnie. W przeciwnym razie sprawdzę cię za pięć minut. "Dobrze. Jasno przekazane. Poprawiłam się mentalnie i wróciłam do kuchni, zanim zdążyła coś złapać.

Podniosłam tempo, wsuwając kubki z kawą do szafki, pędząc do mety przed kolejną przerwą, kiedy Opal przybył do drzwi do kuchni. Spoglądała zirytowaną w moją stronę blaskiem.

"Mamo, to była nagła potrzeba ." (Potrzebowała drinka.)

Czasem kończę dzień czując, że mój czas jest bardziej z mozaiki rozbitych próbw różnych rzeczach niż ze zwiniętej kolekcji całychmomentów.

Jest wiele rzeczy do powiedzenia na temat tego scenariusza. Można go jedynie zapamiętać i wykonać dla przyszłych pokoleń lub kierunków antropologii jako przykład teatralnych pomruków natury ludzkiej, dramatycznych prób komunikacji niewerbalnej, którą tworzą rodzice. Chwile, które mają przyzwoitą, prawdziwą motywację, ale są wykonywane w okropny sposób. Wiedziałem o tym wszystkim, kiedy to się działo. Gdybym patrzył na siebie z daleka, potwierdziłbym moje własne śmieszne zachowanie. Jednak po prostu nie mogłem kontynuować tego, co było, z ciągłymi przerwami.

Aby go złamać, moje życzenie, aby móc wykonać zadanie od początku do końca, nie było bezpodstawne. Czasami kończę dzień, czując, że mój czas jest bardziej mozaiką rozbitych próbw różnych rzeczach niż zbiorem złożonym całychmomentów. Kiedy moja podstawowa firma ma mniej niż siedem lat, często kończę dzień na mącznym umaszczeniu, porywczy i gotowy na drinka. Czuję, że moje IQ spadło wraz z moją uważnością. Cała sprawa jest kompletnie wyczerpująca.

Ale to coś więcej niż zwykła niedogodność dla mnie

. inne rzeczy dzieją się poza małym pęcherzykiem jej istoty.

Co więcej, żyjemy w świecie ciągłych przerw. (Nawet gdy pisałem to zdanie, miałem dwa SMS-y przychodzące na mój telefon, na co z pewnością spoglądałem.) Jedną z wielkich nauk dla następnego pokolenia będzie kształcenie ich na temat wagi koncentracji w tym rozdrobnionym świecie, pozostawanie przy zadaniu - i pozwalanie innym na pozostanie na zadaniu - aż do ukończenia.

W artykule Nicholasa Carra z Telegraphu, który badał fragmentaryczne efekty Internetu, powiedział: "Kiedy jesteśmy nieustannie rozpraszani i przerywani, mózg nie może wykuć silnych i ekspansywnych połączeń nerwowych, które nadają naszemu myśleniu odrębność i głębię. Nasze myśli stają się chaotyczne, nasze wspomnienia słabe. "

Bingo.

Po prostu, ściganie ogona jednej przerwy za drugą powoduje, że nie jesteś w stanie skupić się, mniej jesteś w stanie skoncentrować się i zobaczyć pojęcie, rozmowę lub zadanie przez do końca. W ten sam sposób podążanie za każdą myślą, która pojawi się w twojej głowie podczas medytacji, sprawi, że poczujesz się całkowicie wyczerpany i niezdyscyplinowany na końcu. Przeciwieństwo uważności.

W medytacji instrukcją jest podążanie za oddechem. A kiedy pojawia się myśl, określasz ją jako "myślącą" i wracasz do oddechu. Kuszące jest oznaczanie zakłóceń Opala jako "dystrakcji", a następnie całkowite ich zignorowanie i powrót do oddechu, ta aplikacja nie działa, gdy stosuje się ją do małych ludzi.

Bóg mi pozwoli, będę miał wielu, wielewięcej lat posiadania dziecka w moim domu. I frustrujące, jak to jest, przerywanie jest tym, co majązrobić, aby znaleźć miejsce, w którym zmieszczą się w przestrzeni. A rodzicom przypuszcza się, żeto przekazywanie informacji zwrotnych i tworzenie granic, aby ich dzieci nie działały dziko z niekończącymi się przestojami i atakami.

Terry Carson, M.Ed., certyfikowany trener wychowania i wychowawca, mówi, że dzieci uczą się małymi krokami. Ich uczenie się jest bardziej skuteczne, gdy rodzic może podzielić lekcje na łatwe do opanowania kawałki. Każdy krok musi zostać opanowany przed nauczeniem następnego kroku. I to nie rodzic decyduje, kiedy należy opanować naukę. To zależy od dziecka.

Ważne jest, aby zachować cierpliwość i pozwolić dzieciom na samodzielne tempo. Może to potrwać kilka dni lub kilka tygodni. Carson zachęca rodziców do unikania komentarzy takich jak Ile razy mam ci powtarzać?i obserwować twoje dziecko, zanim przejdziesz do następnej lekcji treningowej.

Ahh tak. Dobrym pomysłem byłoby dla mnie praktykowaniebycia cierpliwym z Opalem, gdy uczy się bycia bardziej cierpliwym wobec mnie.

Kiedy nie ćwiczymy tego, o co prosimy nasze dzieci, hipokryzja tworzy rozłączenie między nimi a nami. (Opal sprawdza, czy moje łóżko jest robione rano i na długo zanim sprawdzę, czy zrobiła swoje.) Modelowanie dla naszych dzieci to najbardziej oczywisty sposób nauczenia się tego, jakie zachowania chcielibyśmy zobaczyć. więcej w nich i sprawia, że ​​nasze proste prośby od nich okażą się bardziej odpowiednie.

Gdy patrzy się przez tę soczewkę, istnieją nieskończone sposoby, dzięki którym mógłbym ustanowić lepszy przykład pozostawania na kursie w przeciętny dzień. Przez większość czasu mam telefon blisko i, rzecz jasna, sprawdzam to, gdy słyszę wszechobecny dźwięk przychodzącego tekstu, nawet gdy jesteśmy w trakcie gry Uno. Telefon jest duży. Przyzwyczaiłem się nawet rzucić okiem na mój e-mail, gdy byłem w samochodzie na czerwonym świetle. Widzi to z tylnego siedzenia; czuje niepoważną, wypełniającą czas naturę tego gestu. To, co może wydawać mi się małą uciążliwością dla mnie, może być postrzegane jako coś, co niszczy moją uwagę i dostrajanie się z nią. jakośćmojego czasu.

Przyzwyczaiłem się nawet rzucić okiem na mój e-mail, gdy byłem w samochodzie na czerwonym świetle.

Pierwotną intencją tego artykułu było podniesienie pytania o tym, jak stosować uważne rodzicielstwo, aby wyszkolić moje dziecko z dala od przyzwyczajenia.

Ale, oczywiście, kiedy uważnie przyglądam się temu zagadnieniu, prawdziwy trening, który musi się wydarzyć, jest moim własnym. I prawdziwe pytanie brzmi: jak Ipraktykować, będąc bardziej rozeznawanym w tym, co robię (i nie), aby przeniknąć moją przestrzeń w danym momencie, aby zaoferować jej wskazówki i modelować dobre nawyki.

Opal powiedział mi pewnego dnia: "Dlaczego zawsze jestem tym, który musi się uczyć? Jak to możliwe, że jestem jedyną osobą w domu, która wpada w tarapaty? "

Być może mielibyśmy więcej szczęścia, gdyby Opal poczuł, że jesteśmy w tym razem . Zauważyliśmy momenty, w których nieświadomie przeszkadzamy innym lub pozwalamy sobie na niepotrzebne przerwy w pracy, a może moglibyśmy się z tego śmiać. Jedną z rzeczy, których nauczyłem się w ciągu moich dziesięcioleci na tej planecie, jest to, że zmiana nawyku jest o wiele bardziej dostępna, gdy cała rzecz jest amortyzowana w akceptacji naszego niedoskonałego człowieczeństwa - nie wtedy, gdy zachowanie jest pożądane przez sfrustrowanego rodzica (prawdziwy lub wewnątrz)!

Takie podejście daje także więcej okazji do małych uroczystości: Dobra robota, Opal! Skończyłem wyładowywać zmywarkę bez przerwy! Usiądźmy na werandzie z popsicle z limonką i zobaczmy, jak gołębie wałęsają się po świerku.I … dobra robota, mamusiu! Właśnie przeszedłeś przez pięć świateł, nie rzucając okiem na telefon! Po naszym przyjeździe czeka cię wielki uścisk!

Z mojego doświadczenia wynika, że ​​sukces rośnie znacznie łatwiej niż u dziecka, które jużodnosi sukcesy.